W związku z pojawieniem się śniętych ryb na Odrzańskiej Drodze Wodnej  pracownicy Wód Polskich podejmują szereg czynności i działań zmierzających do ograniczenia tego problemu i znalezienia przyczyny. Nasze służby monitorują też sytuację i pozostają w stałym kontakcie z organizacjami, które zgodnie z kompetencjami odpowiadają za zdiagnozowanie zjawiska oraz powinny również dążyć do jego usunięcia.

AKTUALIZACJA, 19 SIERPNIA, GODZINA 8:

Sytuacja na odcinku Odry od ujścia Nysy Kłodzkiej do ujścia Warty jest cały czas monitorowana przez pracowników Wód Polskich. W patrolowaniu rzeki w rejonach obiektów hydrotechnicznych każdego dnia bierze udział około 50 pracowników terenowych ze stopni wodnych, Nadzorów Wodnych oraz Zarządów Zlewni. Nie ma żadnych nowych sygnałów o pojawianiu się zjawiska śniętych ryb zarówno powyżej Wrocławia - w rejonie Oławy, jak i na odcinku rzeki od Głogowa do Kostrzyna, zarządzanym przez RZGW we Wrocławiu.

Przypominamy, że wszelkie informacje o sytuacji na Odrze na odcinku poniżej ujścia Warty, od Kostrzyna do Zalewu Szczecińskiego, są publikowane w specjalnym komunikacie przez RZGW w Szczecinie, które administruje tym fragmentem Odrzańskiej Drogi Wodnej: https://szczecin.wody.gov.pl/aktualnosci/1414-komunikat-dotyczacy-pojawienia-sie-snietych-ryb-w-odrze-biezace-informacje

AKTUALIZACJA, 18 SIERPNIA, GODZINA 10:

Na całym odcinku Odrzańskiej Drogi Wodnej, znajdującym się w administracji Wód Polskich RZGW we Wrocławiu - od ujścia Nysy Kłodzkiej do ujścia Warty - nie ma żadnych nowych przypadków wykrycia ognisk śniętych ryb. Pojedyncze przypadki są na bieżąco zgłaszane przez pracowników terenowych Wód Polskich monitorujących stan rzeki i odbierane przez odpowiednie służby.

Normuje się również sytuacja w zbiornikach lub starorzeczach zasilanych wodami Odry, gdzie liczba przypadków śniętych lub martwych okazów systematycznie maleje. Niestety trwająca susza hydrologiczna i utrzymujący się długotrwale bardzo niski stan rzek w dorzeczu Odry może miejscowo wpływać negatywnie na sytuację.

AKTUALIZACJA, 18 SIERPNIA, GODZINA 8:

Jeszcze raz przypominamy, że z zgodnie z obowiązującym w Polsce przepisami prawa za pobieranie prób, badanie, analizę i publikowanie wyników jakości oraz stanu wody odpowiadają konkretne służby - WIOŚ, GIOŚ lub GIS. Badanie martwych zwierząt może przeprowadzić Wojewódzki Lekarz Weterynarii, natomiast za poszukiwanie sprawców odpowiedzialne są organa ścigania - Policja i Prokuratura, z którymi pracownicy Wód Polskich RZGW we Wrocławiu od wielu dni pozostają w stałym kontakcie.

AKTUALIZACJA, 17 SIERPNIA, GODZINA 9:

Na tak zwanej Odrze skanalizowanej od ujścia Nysy Kłodzkiej do stopnia wodnego Malczyce brak ognisk śniętych i martwych ryb. Na odcinku Odry swobodnie płynącej od Malczyc do Bytomia Odrzańskiego podczas monitorowania rzeki nie stwierdzono masowego występowania śniętych ryb.

Nie wyklucza to pojedynczych miejsc, gdzie taka sytuacja jeszcze się utrzymuje, na przykład przy nasadach ostróg. Podobnie jest na odcinku Odry swobodnie płynącej od Bytomia Odrzańskiego do ujścia Warty, gdzie sytuacja z dnia na dzień się stabilizuje i wraca do normy.

Wszelkie informacje o sytuacji na Odrze na odcinku poniżej ujścia Warty, od Kostrzyna do Zalewu Szczecińskiego, są publikowane w specjalnym komunikacie przez RZGW w Szczecinie, które administruje tym fragmentem Odrzańskiej Drogi Wodnej: https://szczecin.wody.gov.pl/aktualnosci/1414-komunikat-dotyczacy-pojawienia-sie-snietych-ryb-w-odrze-biezace-informacje

AKTUALIZACJA, 16 SIERPNIA, GODZINA 8:

W rejonie śluzy Zacisze na kanale nawigacyjnym Głównego Szlaku Żeglownego we Wrocławiu w poniedziałek we wspólnej akcji prowadzonej przez Wody Polskie i Państwową Straż Pożarną wyłowiono około 50 sztuk ryb, łącznie około 70 kg.

AKTUALIZACJA, 15 SIERPNIA, GODZINA 20:

W głównym nurcie Odry na odcinku administrowanym przez Wody Polskie RZGW we Wrocławiu od ujścia Nysy Kłodzkiej do rejonu Zielonej Góry nie ma przypadków śniętych ryb. Martwe sztuki pojawiają się jednak w zbiornikach, które rzeka zasila lub które mają połączenia z wodami Odry.

Państwowa Straż Pożarna poinformowała Centrum Operacyjne Wód Polskich we Wrocławiu o występowaniu śniętych ryb w zalewie w Czernicy - to tzw. Jezioro Bajkał (km 229 Odry, pow. wrocławski, gm. Czernica). Akwen jest połączony z Odrą, ale nie jest w administracji PGW WP. Od 13 do 15 sierpnia łącznie wyłowiono tu 350 kg ryb.

Akcja wyławiana śniętych ryb w dniach od 13 do 15 sierpnia była prowadzona też na obszarze zalewu w Prężycach (275,5 km rzeki Odry). Straż pożarna wyłowiła w sobotę około 200 kg, w niedzielę 100 kg, natomiast w poniedziałek kolejnych 200 kg martwych ryb. Powiatowy Lekarz Weterynarii utylizację ryb zlecił firmie zewnętrznej.

Państwowa Straż Pożarna poinformowała również Centrum Operacyjne o wyłowieniu ze starorzecza Odry w miejscowości Bełcz Wielki (363-364 km Odry) około 150 kg ryb, ze starorzecza Odry w rejonie Jelcza-Laskowic (około 224 km Odry) wyłowiono około 100 kg.

20 sztuk śniętych ryb pojawiło się też w starorzeczu Odry w miejscowości Kotowice (około 231 km rzeki).

Podczas długiego weekendu śnięte ryby wyławiano także ze stawu w parku Szczytnickim we Wrocławiu w okolicach ulicy Konopnickiej (ponad 100 sztuk) oraz z fosy miejskiej w rejonie Podwala (około 20 sztuk).

AKTUALIZACJA, 14 SIERPNIA, GODZINA 20:

W nawiązaniu do nieprawdziwych informacji, pojawiających się w niemieckiej i polskiej przestrzeni medialnej, Wody Polskie informują, że na przełomie lipca i sierpnia nie były dokonywane żadne duże zrzuty wód ze zbiorników retencyjnych do Odry. Wiązanie tego z obecną sytuacją na Odrze jest przekłamaniem.

Krótkotrwały wzrost poziomu wody był spowodowany czynnikami atmosferycznymi. W Czechach pod koniec lipca przeszły ulewne deszcze, co wpłynęło na przepływ oraz poziom wody w Odrze. Na wodowskazie Racibórz-Miedonia na Odrze, 25-30 lipca notowano poziom wody w granicach 115-120 cm. W ciągu doby pomiędzy 31 lipca a 1 sierpnia poziom wody wzrósł do 288 cm, a w kolejnych dniach zaczął opadać. Następnie fala ta przemieszczała się w dół rzeki, aż dotarła do Odry granicznej, powodując chwilowy wzrost poziomu wody. Było to naturalne zjawisko.

Dowodem na to jest także raport przygotowany przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, który informuje, że „Analiza hydrogramów stanów wody w zlewni górnej i środkowej Odry wskazuje, że w okresie 25.07-09.08.2022 r. praca zbiorników retencyjnych, znajdujących na lewostronnych dopływach Odry na Nysie Kłodzkiej i Bystrzycy, zasadniczo nie odbiegała od wcześniej obserwowanych działań. Na zbiorniku Nysa (Nysa Kłodzka) przez cały okres występowania opadów obserwowano utrzymywanie stałego odpływu z jego około dwukrotnym zwiększeniem w dniu 3 sierpnia na okres ok. 24 godzin.”

Rzeczywiście, zbiornik Nysa na Nysie Kłodzkiej, która jest dopływem Odry, spowodował ruch wody Odrzańskiej Drogi Wodnej w tym okresie. Jednak było to związane z wypadkiem, w którym na jazie Rędzin we Wrocławiu zaklinowała się barka. Bezpośredni wpływ na niewielkie podwyższenie stanu wody w Odrze miały także intensywne opady w województwie dolnośląskim na początku sierpnia. Jednak absolutnie nie były to wzrosty, które miałyby wpływ na masowe śnięcie ryb na odcinku Odry.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku zbiornika Racibórz, który jest suchym zbiornikiem przeciwpowodziowym. Oznacza to, że gromadzi wodę tylko w okresie wezbrań i powodzi.

Ponadto informacje o czynnościach związanych z obsługą zbiorników przekazywane są każdorazowo do wszystkich służb.

AKTUALIZACJA, 12 SIERPNIA, GODZINA 10:

Na opolskim i dolnośląskim odcinku Odry, które są w administracji Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu sytuacja jest stabilna i unormowana. Nie ma ognisk śniętych ryb ani żadnych innych objawów skażenia rzeki. Sytuacja jest kilka razy na dobę monitorowana i raportowana przez kilkudziesięciu pracowników stopni wodnych: Zwanowice, Brzeg, Lipki, Oława, Ratowice, Janowice, Bartoszowice, Opatowice, Zacisze, Różanka, Kanał Miejski, Szczytniki, Mieszczański, Rędzin, Brzeg Dolny oraz Malczyce oraz służby terenowe Zarządu Zlewni we Wrocławiu.

Kolejnych kilkudziesięciu pracowników jest zaangażowanych w monitorowanie i patrolowanie rzeki w rejonie Głogowa, Nowej Soli, Bytomia Odrzańskiego, Cigacic, Krosna Odrzańskiego oraz Słubic aż do ujścia Warty w rejonie Kostrzyna, gdzie kończy się odcinek Odrzańskiej Drogi Wodnej administrowany przez RZGW we Wrocławiu. Nasze służby uczestniczą w akcji wyławiania śniętych ryb, jednak z godziny na godzinę obserwują zmniejszanie się zasięgu tego zjawiska w tym rejonie. Nie ma żadnych potwierdzonych informacji o śmierci innych zwierząt z powodu skażenia Odry.

AKTUALIZACJA, 12 SIERPNIA, GODZINA 9:

Pracownicy Wód Polskich kontynuują działania związane z wyławianiem martwych ryb z Odry na obszarze województwa lubuskiego we współpracy z Polskim Związkiem Wędkarskim okręg w Zielonej Górze i Gorzowie Wielkopolskim oraz przy olbrzymim wsparciu wolontariuszy.

Akcja prowadzona jest przez nasze służby między innymi w Cigacicach, Krośnie Odrzańskim i Słubicach. W ciągu ostatnich dni na tym terenie odłowiono łącznie około 5 ton ryb, które następnie zostaną zutylizowane. Niestety z uwagi na niski stan wody w czynnościach nie można wykorzystywać niektórzych łodzi o większym zanurzeniu.

W akcję zaangażowane są również łodzie prywatne, jednostki straży pożarnej. Wsparcia udziela również 100 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej oraz 50 żołnierzy operacyjnych, którzy również przez weekend mają pomagać w działaniach minimalizujących skutki katastrofy ekologicznej na Odrze w rejonie Zielonej Góry.

CigaciceOdra

AKTUALIZACJA, 11 SIERPNIA, GODZINA 17:

Na konferencji prasowej zorganizowanej przez Wojewodę Lubuskiego w Cigacicach nad Odrą, z udziałem Grzegorza Witkowskiego Wiceministra Infrastruktury, Jacka Ozdoby Wiceministra Klimatu i Środowiska, Wojciecha Skurkiewicza Wiceministra Obrony Narodowej, Magdy Gosk Zastępcy Głównego Inspektora Ochrony Środowiska oraz Przemysława Dacy Prezesa Wód Polskich, Mariusza Przybylskiego Dyrektora Wód Polskich RZGW we Wrocławiu, Marka Duklanowskiego Dyrektora Wód Polskich RZGW w Szczecinie i Marcina Jarzyńskiego, Zastępcy Dyrektora Wód Polskich RZGW w Gliwicach, przedstawiliśmy aktualną sytuację na rzece Odrze.

- Doszło do poważnej katastrofy ekologicznej. Zaczęła się 26 lipca w okolicach Oławy. Fala trucizny doszła do ujścia rzeki Warty. Nasi pracownicy we współpracy z PZW i wolontariuszami wybrali 10 ton martwych ryb. Starty w rybach szacujemy na kilkanaście milionów złotych. Razem z PZW staramy się zarybiać, a ktoś niszczy efekty tych prac. Po pobraniu próbek przez WIOŚ, sprawa została skierowana do Prokuratury i wszczęto postępowanie. Oczekuję, że truciciel zostanie znaleziony i przykładnie ukarany – powiedział Prezes Daca.

Od samego początku pojawienia się śniętych ryb, pracownicy Wód Polskich monitorują sytuację na rzece i pozostają w stałym kontakcie z instytucjami, które zgodnie z kompetencjami odpowiadają za zdiagnozowanie przyczyny i sprawców tego zjawiska.

CigaciceBriefingOdraPrezes

AKTUALIZACJA, 11 SIERPNIA, GODZINA 16:

Została wydana decyzja Zarządu Województa Dolnośląskiego o całkowitym zakazie połowu ryb na całym dolnośląskim odcinku rzeki Odry.

Zarząd Województwa Dolnośląskiego, na wniosek Państwowego Gospodarstwa Wodnego - Wody Polskie oraz Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, który dzisiaj skierowany został do Urzędu Marszałkowskiego, podjął w trybie pilnym uchwałę o całkowitym zakazie połowu ryb na całym dolnośląskim odcinku rzeki Odry do 30 września br.

https://umwd.dolnyslask.pl/aktualnosc/single-view/artykul/decyzja-zarzadu-wojewodztwa-dolnoslaskiego-o-calkowitym-zakazie-polowu-ryb-na-calym-dolnosl-1/

Ujęcia wody pitnej w powiecie oławskim są stale monitorowane, woda wodociągowa jest w pełni zdatna do spożycia i spełnia wymogi norm sanitarnych dla wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.

Jednocześnie apelujemy o nie spożywanie ryb wyłowionych w obrębie rzeki Odry ze względu na ewentualne zagrożenie zdrowia lub życia, do czasu wyjaśniania przez odpowiedni służby przyczyny śnięcia ryb.

AKTUALIZACJA, 11 SIERPNIA, GODZINA 12:

Z uwagi na pojawiające się w przestrzeni medialnej nieprawdziwe wiadomości, informujemy, że dziś nie jest organizowana żadna konferencja prasowa lub briefing dla mediów w miejscowości Oława na Dolnym Śląsku.

AKTUALIZACJA, 11 SIERPNIA, GODZINA 11:

Natrudniejsza sytuacja na obszarze zarządzanym przez RZGW we Wrocławiu jest obecnie obserwowana w Słubicach w województwie lubuskim. Pracownicy terenowi i techniczni Wód Polskich Zarządu Zlewni w Zielonej Górze od godzin porannych biorą udział w wyławianiu martwych i śniętych sztuk na Odrze w tej miejscowości. Podobne działania są obecnie prowadzone w Cigacicach i Krośnie Odrzańskim, gdzie wspólnie z PZW odłowiono w ostatnich 2 dniach około 4 ton ryb, które przekazano do utylizacji.

Sytuacja bardzo powoli się stabilizuje i wraca do normy, ponieważ nie ma kolejnych sygnałów o nowych ogniskach występowania zjawiska masowego śnięcia ryb na innych niż wcześniej odnotowanych lokalizacjach Odrzańskiej Drogi Wodnej. Służby Wód Polskich niezmiennie prowadzą monitoring rzeki i reagują na wszelkie zgłoszenia w tej sprawie. 

OdlawianieRyb1  IMG 20220811 115220 IMG 20220811 115227 

AKTUALIZACJA, 11 SIERPNIA, GODZINA 10:

Sytuacja na odcinkach Odry na obszarze województw opolskiego i dolnośląskiego, administrowanych przez Wody Polskie RZGW we Wrocławiu jest całkowicie opanowana i stabilna. Od kilku dni nie występują żadne nowe skupiska śniętych lub martwych ryb, ani w rejonie Wrocławia, ani w rejonie Oławy, gdzie po raz pierwszy zaobserwowano problem pod koniec lipca. To właśnie w okolicach tej ostatniej miejscowości nasi pracownicy wspólnie z PZW wyłowili łącznie ponad 5 ton ryb, które trafiły do utylizacji.

Pracownicy Wód Polskich na wszystkich stopniach wodnych na Odrze od ujścia Nysy Kłodzkiej do Malczyc stale monitorują wodę w korycie oraz patrolują inne odcinki rzek. W miejscach, gdzie wcześniej wykryto zjawisko (Lipki, Oława, Ratowice, Janowice, Bartoszowice) nie jest ono obecnie odnotowywane. W samym Wrocławiu w ostatnich dniach śnięte ryby pojawiły się jedynie w fosie miejskiej, która nie jest akwenem administrowanym przez Wody Polskie, podobnie jak tak zwane Jezioro Bajkał.

Na Wrocławskim Węźlę Wodnym oraz jego cześci, czyli Śródmiejskim Weźle Wodnym zjawiska nie zaobserwowano. Pracownicy RZGW, łącznie z Dyrekcją dokonywali w tym przypadku szeregu wizji terenowych, które nadal codziennie są prowadzone przez nasze służby.

AKTUALIZACJA, 10 SIERPNIA, GODZINA 16:

Wszelkie działania i czynności podejmowane przez Wody Polskie oraz pozostałe instytucje zaangażowane w sprawę, na odcinkach Odry poniżej Słubic w stronę Szczecina, są publikowane w osobnym komunikacie przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie.

https://szczecin.wody.gov.pl/aktualnosci/1414-komunikat-dotyczacy-pojawienia-sie-snietych-ryb-w-odrze-biezace-informacje

AKTUALIZACJA, 10 SIERPNIA, GODZINA 11:

W nawiązaniu do próśb przedstawicieli Polskiego Związku Wędkarskiego – Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, zwraca się z apelem do wszystkich mieszkańców miejscowości położonych nad Odrą oraz turystów przebywających nad rzeką o niewchodzenie do wody i niekąpanie się w niej. Apel dotyczy zarówno ludzi, jak i psów pod opieką ich właścicieli.

Do czasu wyjaśnienia przyczyn obserwowanego obecnie zjawiska oraz zlokalizowania źródła, za co odpowiadają inne organy i instytucje, nie zaleca się również łowienia ryb w Odrze oraz przygotowywania z nich posiłków.

AKTUALIZACJA, 10 SIERPNIA, GODZINA 8:

Wody Polskie prowadzą dalsze działania w celu ograniczenia i zminimalizowania negatywnych skutków zjawiska masowego śnięcia ryb w Odrze, które występuje obecnie na odcinku tej rzeki w województwie lubuskim. 9 sierpnia Dyrekcja Zarządu Zlewni w Zielonej Górze przeprowadziła szereg wizji terenowych, które potwierdziły występowanie zjawiska między innymi w rejonie Cigacic. Rzeka jest stale monitorowana również przez pracowników terenowych naszego gospodarstwa.

10 sierpnia służby Wód Polskich uczestniczą w akcji wyławiania śniętych i martwych ryb przy użyciu własnych jednostek pływających we współpracy z członkami Polskiego Związku Wędkarskiego okręg w Zielonej Górze. Jednocześnie przypominamy, że za ustalenie przyczyn ewentualnego skażenia bądź zanieczyszczenia wody odpowiada WIOŚ, który w ciągu ostatnich dni wielokrotnie pobierał na różnych odcinkach Odry próby wody. Obecnie nadal oczekujemy na ich analizę oraz wyniki. Poszukiwanie sprawców leży natomiast w gestii Policji oraz Prokuratury. Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie zostanie złożone przez Dyrekcję Wód Polskich Zarządu Zlewni w Zielonej Górze do zielonogórskiej prokuratury oraz lokalnej policji.

OdlawianieRyb3 OdlawianieRyb5

AKTUALIZACJA, 9 SIERPNIA, GODZINA 11:

Pracownicy Wód Polskich nieustannie monitorują sytuację na Odrze na poszczególnych stopniach wodnych w rejonie Wrocławia oraz na dalszych odcinkach Odry swobodnie płynącej poniżej Malczyc. W ciągu ostatnich kilku dni informacje o śniętych rybach dotyczyły rejonów miejscowości Cigacice, Bytom Odrzański i Krosno Odrzańskie. Martwe sztuki miały pojawiać się również w okolicach Słubic i dalej w dół rzeki – w Kostrzynie nad Odrą.

Służby Wód Polskich pozostają w tej kwestii w ciągłym kontakcie z przedstawicielami PZW, którego członkowie z okręgu zielonogórskiego przekazali, że zajmą się zbieraniem i utylizacją ryb na obszarze ich obwodów rybackich zgodnie z obowiązującymi umowami użytkowania. Równocześnie pracownicy Wód Polskich pozostają w stałym kontakcie z przedstawicielami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Zielonej Górze, który w dniach od 5 do 7 sierpnia miał przeprowadzać pobory prób wody. Obecnie oczekujemy na wyniki przeprowadzonych przez inspektorów badań oraz ich ocenę i analizę potencjalnych przyczyn zaistniałej sytuacji.

W rejonie stolicy Dolnego Śląska zjawisko śnięcia ryb zaobserwowano między innymi w fosie miejskiej czy na tak zwanym Jeziorze Bajkał, których obszary nie są jednak w administracji Wód Polskich, a zarządzają nimi instytucje gminne lub samorządowe.

AKTUALIZACJA, 5 SIERPNIA, GODZINA 15:45:

Dnia 4 sierpnia w godzinach wieczornych do pracowników Wód Polskich trafiły nowe zgłoszenia w sprawie śniętych ryb w okolicach miasta Głogów. Nasze służby przedsięwzięły niezwłoczne działania we wskazanym rejonie. Poczynione obserwacje wykazały pojedyncze martwe ryby na powierzchni rzeki Odry.

O zdarzeniu powiadomiono Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu, Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu oraz Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego w Nowej Soli. Jak wynika z komunikatu podanego przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu, który zajmuje się pobieraniem próbek wody i prowadzeniem ich laboratoryjnej analizy, w rzece Odra na wysokości miasta Oława oraz w śluzie Lipki stwierdzono występowanie substancji o działaniu toksycznym na organizmy wodne. Bezpośrednie źródło zanieczyszczeń wykrytych w rzece wciąż nie zostało ustalone.


Pierwsze sygnały o martwych rybach w rzece Odra dotarły do pracowników Wód Polskich 26 i 27 lipca. Śnięte okazy pojawiły się wtedy między innymi w rejonie śluzy w Oławie. Już wtedy nasze służby podjęły bezpośrednie działania zmierzające między innymi do podjęcia współpracy w tej sprawie z przedstawicielami Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska we Wrocławiu oraz członkami Polskiego Związku Wędkarskiego okręg we Wrocławiu, który jest użytkownikiem obwodu rybackiego rzeki Odra nr 3 w miejscowości Oława.

Podejmowane w porozumieniu z tymi służbami działania doprowadziły do wyławiania martwych ryb w celu zapobieżenia rozprzestrzeniania się zjawiska, w czym uczestniczyli pracownicy Wód Polskich z Zarządu Zlewni we Wrocławiu ze stopnia wodnego Oława na Odrze. Od tego czasu każdego dnia podobne czynności prowadzone są również przez pracowników kolejnych stopni wodnych na Odrze - w Ratowicach oraz Janowicach.

Jednocześnie trwa wzmożone poszukiwanie przyczyn tej sytuacji. Określeniem stanu chemicznego wody zajmuje się jednak WIOŚ, który zgodnie z kompetencjami i zadaniami określonymi w polskim prawodawstwie jest instytucją odpowiedzialną za pobieranie próbek wody, ich badanie oraz przekazywanie wyników takich analiz. Takie próby mogą zostać pobrane również przez odpowiednie specjalistyczne jednostki straży pożarnej, posiadające narzędzia do badania składu wody oraz ich oceny jakościowej.

Z informacji przekazywanych przez te jednostki wynika, że na razie nie została zdiagnozowana przyczyna występowania zjawiska lub jego źródło. Pracownicy Wód Polskich pozostają jednak w stałym kontakcie ze wszystkimi organami, które mogą pomóc w znalezieniu powodu zaistniałej sytuacji.

Przypominamy, że to właśnie Polski Związek Wędkarski zgodnie z zawartą z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej we Wrocławiu umową na użytkowanie obwodu rybackiego ma obowiązek usuwania śniętych ryb w przypadku ich stwierdzenia. Za ustalenie okoliczności śnięcia odpowiedzialne są natomiast inne instytucje, w tym WIOŚ, Policja oraz Prokuratura. W dalszej kolejności, w przypadku wykrycia sprawców, użytkownik obwodu rybackiego, a więc PZW, na drodze cywilnej może ubiegać się o odszkodowanie od winnych naruszeń środowiskowych.

Zespół Komunikacji i Edukacji Wodnej RZGW we Wrocławiu.